Pewnego dnia podczas badania stwierdzono u mnie skoliozę i skierowano mnie do ortopedy. Specjalistyczne badania rzeczywiście potwierdziły to, że jedną nogę mam krótszą i w przyszłości będzie to widoczna wada. Widziałem niepokój w oczach mojej mamy. Lekarz udzielił cennych wskazówek, zaproponował buty ortopedyczne, długie leczenie i kolejne wizyty kontrolne. Gdy wracaliśmy do domu moja mama płakała. Ja też się zasmuciłem. Zatroskana mama następnego dnia zakupiła mi buty ortopedyczne, a ja od tamtej chwili codziennie biegałem do kościoła, klękałem przed obrazem Matki Bożej i modliłem się: Matko Boża, spraw, abym nie był kaleką. Po dwóch miesiącach mojej ustawicznej i wytrwałej modlitwy udaliśmy się do kontroli. Lekarz nie mógł uwierzyć w to co się stałą z moją nogą. Powiedział, że jest lekarzem ortopedą z 12-letnim stażem i jeszcze nie miał w swojej praktyce podobnego przypadku – stwierdził, że jestem zdrowy. Zadawał sobie pytanie: jak to się stało? Po czym od nowa zaczął mnie badać i sprawdzać dokumentację, powtarzając ciągle: to niemożliwe, to nie zasługa medycyny. A ja patrząc na niego powiedziałem: ja wiem, czyja to zasługa - Matki Bożej z Kolegiaty.
To dzięki Niej jestem zdrowy. Moja prośba została wysłuchana. Wierzę w cuda. Dlatego uważam, że przyszła dziś pora, abym dał osobiście świadectwo tego, że Matka Boża mnie kocha i troszczy się o nas wszystkich, słucha naszych próśb i uzdrawia nasze ciała. Jestem Jej wdzięczny, kocham Ją i śpiewać Jej będę z całego serca:Do Jej stóp pochyl się i pozostaw wszystkie troski Jej,
Ona sercem swym matczynym nieustannie czeka,
Abyś wyznał to, co gnębi cię.
Ministrant Adek
Matko Boża Śnieżna, Królowo Rodzin!
Na początku grudnia ubiegłego roku prosiłam Cię o łaskę zdrowia i udaną operację dla mnie i mojego brata. Dziś osobiście przyszłam do Ciebie, aby Ci podziękować, bo jestem świadoma wielkiej łaski jakiej dostąpiłam.Dziękuję Ci Dobra Matko za Twoją opiekę, za zdrowie i życie. W głębi ufam, że nadal będziesz płaszczem swej opieki otaczać mnie i moją rodzinę.
Wdzięczna Paulina
Matko Śnieżna, Królowo Rodzin gorąco Ci dziękuję, że za Twoim wstawiennictwem mój syn powrócił do domu i zostawił wszystko to co raniło Twojego Syna. Tobie zawdzięczam tę łaskę, gdyż Tobie ofiarowałam Karola wraz z całą moją rodziną, abyś nas wszystkich prowadziła do Chrystusa. Mateńko proszę, aby szczególna Twoja opieka umocniła go w wierze, w nadziei i miłości.
Twoja czcicielka
Najukochańsza Matko Boża Śnieżna, Królowo Rodzin.Z całego serca dziękuję za wszelkie łaski udzielone za Twoim wstawiennictwem mojej rodzinie - za zdrowie, zdanie egzaminów przez synów, za Twoją nieustanna opiekę, którą nas otaczasz. Błagam Cię Matko nigdy nas nie opuszczaj. Twojej opiece powierzam cała swoją rodzinę.
Twoja czcicielka
Matko Boża Śnieżna, Matko Nieustającej Pomocy!Klęczę dzisiaj przed Tobą i będę klęczeć do końca moich dni dziękując Ci za to wszystko co za Twoim wstawiennictwem otrzymał mój syn. Proszę Cię moja Matko abyś była z nim zawsze i nie pozwoliła aby źli ludzie zniszczyli mu życie.
Twoja czcicielka
Cudowna Matko Boża Śnieżna, Matko Nieustającej Pomocy dziękuję Ci za wszystkie łaski jakie dotychczas otrzymałam, za zdrowie własne i dzieci. Również i za cierpienia, które przybliżają nas do Ciebie Matko Najświętsza i Twojego Syna. Dziś pragnę złożyć u Twoich stóp moje pragnienie założenia w rodzinie żywego różańca, aby Tą modlitwą jeszcze bardziej zbliżyć się do Ciebie Mateczko kochana. Tak trudno niektórych członków rodziny skłonić do modlitwy. Dopomóż aby Żywy Różaniec rodzin rozwinął się w mojej rodzinie i całej naszej parafii. Twoja wierna czcicielka. Jezu ufam tobie. Matko miłosierdzia Ufam Tobie.
Anonim
Matko najdroższa, Królowo Rodzin.Dziękuję Ci z całego serca za to, że doprowadziłaś córkę i zięcia do Boga, że pojednałaś ich z Bogiem i sprawiłaś, że dane im było stanąć na Ziemi Świętej, gdzie w Kanie Galilejskiej odnowili sakrament małżeństwa. Matko prowadź ich do Boga przez całe życie, nie opuszczaj ich i błogosław im.
Twoja wierna czcicielka, matka.
Matko Boża Śnieżna, Patronko rodzin.Dziękuję Ci za tak długo oczekiwaną pracę. Dziękuję za pomoc życzliwych ludzi, którzy mi podali dłoń. Miej ich Matko w swojej opiece i obdarz ich zdrowiem i wypraszaj Boże błogosławieństwo na każdy dzień.
Twoja czcicielka Ewa.
Matko królująca w naszej świątyni od tylu wieków, chcę Ci gorąco podziękować za wszystkie otrzymane łaski oraz za Twoją obecność w naszym kościele i w naszym życiu. Pragnę Cię równocześnie prosić o potrzebne łaski dla moich dzieci i ich rodzin: o zdrowie, błogosławieństwo i Twoją nieustanną matczyną opiekę dla córki i syna, synowej i zięcia oraz wnucząt. Błagam Cię o szczęśliwą i bezpieczną jazdę samochodem i zawsze szczęśliwe powroty do domu moich bliskich. Czuwaj Matko nad nimi nieustannie.
Anonim
Matko Boża Śnieżna, Królowo Rodzin!Twój obraz, który czczę jest wielkim skarb jarosławskiej Kolegiaty. Maryjo, Matko Boża odkryłem Cię na nowo. Nie pozwolę byś była na uboczu mojego życia. Dlatego postawiłem Cię w centrum obok Jezusa, do którego jesteś najbezpieczniejszą drogą. Maryjo wspieraj moją rodzinę swoim wstawiennictwem, módl się za nami, obdarz zdrowiem. Ty jesteś moim ratunkiem na każdy dzień. Miej w swojej opiece rodzinę państwa Kisielów.
Wdzięczny Bogusław.
Matko Boża Śnieżna, Królowo Rodzin, Matko Nieustającej Pomocy!Dziękuję Ci za Twoją obecność w naszej Kolegiacie i w naszej rodzinie. Dziękuję za opiekę i pomoc w codziennych potrzebach. Proszę Cię o Matko o opiekę nad moimi córkami, o pomoc dla nich w egzaminach. Matko Boża Śnieżna błogosław księdzu Proboszczowi i wszystkim kapłanom posługującym w naszej Kolegiacie.
Anonim
Maryjo! Matko Boża Śnieżna, Patronko Rodzin!Z całego serca dziękuję Ci za pomoc ze strony moich sąsiadów w mojej samotności i głębokiej żałobie. Proszę Cię Matko, obdarz ich zdrowiem i Twoim błogosławieństwem.
Twoja czcicielka.
Mateczko Najświętsza, nasza Patronko, dziękujemy Ci za to, że czuwasz nad nami i nas chronisz. Dziękuję Ci za zdrowie i siły jakimi obdarzasz mnie i mojego męża. Dziękuję za to, że uchroniłaś nas przed tragedią, która mogła się zdarzyć, że ocaliłaś nas od zaczadzenia. Matko nasza kochamy Cię.
Twoi wdzięczni czciciele.
Matko Rodzin, dziś u Twoich stóp składam podziękowanie za otrzymane łaski dla mnie i mojej rodziny. Dziękuję Ci za uratowanie mojej córki z wypadku, w którym nie ucierpiała i szybko wróciła do zdrowia oraz za męża, który pracuje za granicą.
Anonim

